Indigo, Richness Body Lotion, Seventh heaven

W rozdaniowym pudełku od Aleksandry znalazły się także produkty Indigo. Jednym z nich był balsam do ciała Seventh Heaven z shimmerem. To właśnie o nim dziś chciałabym Wam opowiedzieć.

Lubisz błyszczeć? To znaczy, że balsam do ciała Seventh Heaven Shimmer został stworzony właśnie dla Ciebie! Zawiera drobinki złota, które odbijają światło i przepięknie mienią się na skórze, dodając jej blasku i podkreślając opaleniznę. Wrzuć do torebki poręczne opakowanie kosmetyku i olśniewaj w każdej sytuacji!
Seventh Heaven to kwiatowo-szyprowa kompozycja, która cieszy się największą popularnością spośród całej oferty zapachowej Indigo. Nazwa sugeruje niebiańskie doznania i bynajmniej nie jest to obietnica bez pokrycia! Nuty mandarynki, róży i białych kwiatów nastroją Cię pozytywnie do życia i sprawią, że poczujesz się wolna i piękna. To ponadczasowy zapach będący kwintesencją szyku, wdzięku i kobiecości!
Unikalna formuła perfumowanych balsamów do ciała Indigo oparta jest na dobroczynnych właściwościach precyzyjnie dobranych składników, które naturalnie pracują nad wyglądem i kondycją Twojej skóry. Sprawdź sama, jaką moc mają zawarte w naszych produktach D-panthenol, ekstrakt z aloesu czy olej sojowy. Niech rozpieszczą Twoje ciało, nadając mu niesamowitą gładkość!

Balsam znajduje się w dużej butelce z pompką, która zdecydowanie ułatwia wydobywanie produktu przy zachowani wysokiego poziomu higieny. To najlepsze rozwiązanie z możliwych. Producent napisał, że opakowanie jest poręczne. Nie zgodzę się z tym, bo jest ono dużych rozmiarów i do moich małych torebek się nie zmieści. :)
Balsam ma fajną konsystencję, nie wodnistą. Ładnie pachnie, ale dość intensywnie. Zapach jest typowo perfumowany. Niektóre osoby, w tym ja, nie przepadają za takimi i nigdy nie będzie on w moich ulubieńcach. Utrzymuje się długo na skórze i może tłumić inne perfumy użyte w ciągu dnia.
Bardzo łatwo się rozprowadza zostawiając za sobą mnóstwo złotych drobinek. W nawilżeniu nie ma efektu wow.
Jest idealny na wielkie wyjścia, jak wesele, Sylwester, impreza karnawałowa. Świetnie będzie wyglądał także na opalonej skórze w wakacyjne dni. Na co dzień nie przypadł mi do gustu i nie sięgam o niego często.


Co myślicie o tym kosmetyku? Lubicie mocne perfumowane balsamy? 

49 komentarzy:

  1. Szkoda, że mało nawilża.

    Piękny nowy wygląd strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. z tej serii miałam krem do rąk, cudownie pachniał i całkiem fajnie nawilżał

    OdpowiedzUsuń
  3. to taki balsam do codziennego stosowania, ja znalazłabym dla niego miejsce w pracy lub na toaletce. po balsamy perfumowane rzadko sięgam ale o jednym zamierzam niebawem opowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam próbkę tego produktu. Rzeczywiście wydaje się być wodnisty. Ja miałam chyba wersję bez drobinek. Nie przypominam sobie bym widziała jakieś drobinki. Zapach był spoko, nawet mi nie przeszkadzał. Trochę za małe nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie lubię dość intensywnych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam jeden z tych kremów, ale nie pamiętam dokładnie jaki zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam próbki tego balsamu, ale jeszcze ich nie użyłam, więc nie wiem jaki ma zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam pojęcia, że w ofercie posiadają tego typu kosmetyki. Chętnie poznałaby ten balsam. Bardzo jestem ciekawa, czy lepiej by sobie poradził z moimi suchym dłońmi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzadko sięgam po tak mocno perfumowane produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chociaż nie nawilża to mocny perfumowany zapach i ogrom złotych drobinek to coś zdecydowanie dla mnie. Wpisuję na swoją wishlistę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że bym się z nim bardzo polubiła :) lubię jak balsamy intensywnie pachną i dają efekt rozświetlenia przez drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tą serię i zachwycające są zapachy. Mam chyba matrioszkę, ale nie jestem pewna. Dla m nie niestety poza zapachem zbyt mało nawilżał, nie widziałam dużej różnicy jak stosowałam produkt. Szkoda bo bardzo przyjemnie mi się go używało .

    OdpowiedzUsuń
  13. O takie balsamy to ja lubie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również nie za często po niego sięgam. Leży i czeka, sama nie wiem na co :D

    OdpowiedzUsuń
  15. chciałabym go wypróbowac u siebie, ciekawa jestem jakby się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  16. lubie gdy pachnie, ale gdy zbyt mocno to już raczej nie

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytam że swietny produkt, zaczne poszukiwania w drogeriach

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro jest perfumowany to raczej po niego nie sięgne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przyznać że lubie, bo ich zapach długo się zazwyczaj utrzymuje na skorze. Miałam dużo próbek bałwanów Indigo i jak dla mnie to zapachowy sztos :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś i był całkiem fajny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam go i uwielbiam w szczególności za zapach dla mnie jest on cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przamierzałam się do jego zakupu,ale nie przepadam za drobinkami złota ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam kilka kosmetyków do pielęgnacji ciała/rąk z Indigo- och, jak one wspaniale pachniały!

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyznam szczerze że nie miałam nigdy wcześniej tego produktu ale jak będę kupować lakiery z ich firmy to pewnie jakiś Balsam lub też krem się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To raczej nie dla mnie. Nie lubię tak mocno pachnących kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z tej lini miałam krem do rak, był absolutnie boski i miał piękny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie bardzo przepadam za mocno perfumowanymi balsamami, tym bardziej z drobinkami. No chyba, że dobrze nawilżają ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakiś czas temu zastanawiałam się czy go nie zamówić. Podoba mi się, że ma pompkę, no i zapach mnie interesuje.
    P.S. Śliczne zdjęcie w tle! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak specjalnie dla Ciebie, żebyś się więcej nie czepiała, że kogos kopiuje. : )

      Usuń
  29. Miałam ten balsam, ale niestety dla mnie zapach był za mocny :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaintrygował ,nie ten balsam :) Chętnie zobaczę jak sprawdzi się u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam krem z tej firmy, niestety zapach był zbyt mocny.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mialam.podobny z innej "paznokciowej" firmy i fajnie wspominam

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja lubię jak balsam pachnie, ale delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ciekawia mnie te produkty indigo do ciała, bo nie miałam jeszcze okazji ich używać

    OdpowiedzUsuń
  35. Mial z nim styczność i ma piękny zapach

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam balsamy od Indigo :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja najbardziej preferuję lekko perfumowane albo nawet wcale :>

    OdpowiedzUsuń
  38. Indigo to marka zupełnie mi obca :D Nie znam żadnego kosmetyku tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  39. miałam go kiedyś i pamiętam zadowolona byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Na co dzień może niekoniecznie, ale na wakacje całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  41. JA lubię mocno perfumowane balsamy, lubię gdy ciało ładnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  42. nie przepadam za mocno perfumowanymi balsamami :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie lubię takich mocno perfumowanych balsamów :/

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie przepadam za balsamowaniem, lubię olejki i takie szybkie rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten produkt ma moja pani od pazurków i pieknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.