Resibo, odżywczy balsam do ciała

Balsamowanie ciała to moja słabość. Zapominam o tym bardzo często. Dlatego sporo czasu zajęło mi wyrobienie zdanie o odżywczym balsamie do ciała marki Resibo. Jeśli jesteście ciekawe jak wypadł w moich testach to zapraszam na post.
Odżywczy balsam do ciała to kompozycja naturalnych, specjalnie wyselekcjonowanych składników, które łącząc i wzajemnie wzmacniając swoje właściwości odżywiają, regenerują i odbudowują strukturę komórek nawet najbardziej wymagającej skóry. W składzie balsamu przeważają oleje. Olej monoi to składnik, który powstaje przez połączenie oleju kokosowego i ekstraktu z kwiatów gardenii tahitańskiej. Działa na skórę jak opatrunek, natłuszcza, nawilża i wygładza ją. Wykazuje także silne działanie przeciwzapalne i łagodzące, jednocześnie tworząc warstwę chroniącą skórę przed wiatrem i nadmiernym słońcem. Olej kukui, to z kolei źródło kwasów linolowego i linolenowego mających silne działanie wygładzające i łagodzące podrażnienia. Panthenol, czyli prowitamina B5, regeneruje i odbudowuje naskórek, przynosząc skórze ulgę i odpowiednie nawilżenie. Jednak prawdziwą bombą witaminowo-odżywczą jest miodunka plamista, rosnąca na Syberii roślina, bogata w witaminy A, E, B, C oraz karoten, która odżywia skórę, a wzmacniając zachodzące w niej procesy metaboliczne pomaga przywrócić jej naturalne funkcje ochronne.
Dodatek naturalnych, pozyskiwanych z poszanowaniem zasad „zielonej chemii”, emolientów sprawia, że balsam tworzy jedwabistą, łatwą do rozprowadzania konsystencję niepozostawiającą uczucia tłustości na skórze.

SKŁAD: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol*, Propanediol, Isoamyl Laurate*, Coco Caprylate/Caprate*, Glyceryl Stearate Citrate*, Aleurites Moluccana Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetyl Esters, Caprylic/Capric Triglyceride*, Cocos Nucifera Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Pulmonaria Officinalis Extract, Gardenia Tahitensis Flower Extract, Panthenol, Tocopherol, Sodium Phytate, Glyceryl Caprylate*, Xanthan Gum, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Limonene, Amyl Cinnamal, Anise Alcohol

Balsam znajduje się w tubie idealnie pasującej do pozostałych kosmetyków. Cieszy mnie to, że to tuba. Po jej boku jest transparentne miejsce, które ukazuje ile go zużyłam. W końcu nie muszę się zastanawiać czy dużo go zostało czy też nie.
Balsam jest koloru białego, a delikatnymi waniliowymi tonami. W konsystencji nie jest ani wodnisty, ani bardzo zwarty. To coś w rodzaju kremu Nivea, delikatnie rozrobionego. Po rozsmarowaniu pozostawia białe ślady, a całość dość długo się wchłania. Nawet, gdy myślę, że dobrze go zaaplikowałam. Gdy już zniknie z mojej skóry, pozostawia ją miękką i odżywioną, ale nie zauważyłam aby była ona zregenerowana, pomimo że bardzo starałam się być systematyczna w swoich testach. Występuje też film, na szczęście nie tłusty, ale zdecydowanie muszę zaczekać dłuższą chwilkę aż ubiorę spodnie czy spodenki od piżamy. Moja skóra, szczególnie na piszczelach lubi się przesuszać, b a r d z o! Na szczęście ten kosmetyk pomógł mi to ograniczyć, więc myślę, że jest świetny w nawilżaniu. Mimo to w moim odczuciu wypada dużo słabiej niż wcześniejszy produkt marki Resibo - olejek do demakijażu, który testowałam. Tamten był moim prawdziwym odkryciem, faworytem w codziennej pielęgnacji i ulubieńcem. Balsam jest raczej średniakiem, który oprócz nawilżenia i odżywienia nie daje nic więcej. Nie miałam co do niego wielkich wymagań. Miałam jednak nadzieję, że będzie lepiej regenerował, bo bywają dni, kiedy nawet po depilacji mam podrażnioną skórę z maleńkimi rankami. Na plus jest to, że nie powoduje uczulenia i zapach, który może nie przenosi mnie w egzotyczne kraje, ale sprawia, że aż chce się go wąchać.

Znacie ten balsam? Jakie jest Wasze zdanie na jego temat? Często do niego wracacie?

47 komentarzy:

  1. Bardo dozo dobrego słyszałam o resibo i widzę kolejny HIT!
    Ponoć serum mają mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie dziś spojrzałam na skład, bo czytałam że zapycha i zobaczyłam olej kokosowy bodajże, który do mojej cery się nie nadaje :P.

      Usuń
  2. Nie miałam z marki Resibo ani jednego produktu, więc balsamu nie znam ;) U mnie takich produktów do nawilżania ciała bardzo dużo, więc jeszcze wiele czasu minie zanim będę czegoś nowego szukała ;)
    Bardzo podobają mi się ich opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie ma regenerujacego działania ale za samo nawilżanie mogła bym go poznać

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mnie kusi Resibo! Mam w planie zakupić nawet kilka sztuk produktów od nich do przetestowania, ale najpierw zapasy muszę zużyć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny skład. Zresztą jak we wszystkich ich produktach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Balsamów do ciała nie lubię używać, ale markę Resibo bardzo lubię i jestem ciekawa jak by sprawdził się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wprawdzie nie lubię stosować balsamów w ogóle, ale moja skóra się domaga. Tylko się zastanawiam czy sprawdziłby się na aż tak przesuszoną skórę jak moja skoro wypada słabiej od olejku do demakijażu 😉

    OdpowiedzUsuń
  8. Markę znam, ale nie miałam od nich żadnego produktu, balsamy bardzo lubię, ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny kuszący kosmetyk od marki Resibo :) Kiedyś na pewno się na nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mialam nigdy zadnego produktu tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam już wiele próbek tej marki, ale jakoś nie mogę się do niej przekonać. I zapach i działanie takie bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie miałam kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogólnie marka Resibo się zachwycam - począwszy od wspomnianego przez ciebie olejku. Balsamu jeszcze nie testowałam i chyba jednak się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie stosowałam jeszcze produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ciekawa tej marki bo na razie znam ją tylko z blogów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie miałam jeszcze nic z Resibo. Za balsamami w sumie nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nic nie miałam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  18. jeszcze go nie miałam, ale bardzo mnie ciekawią te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię produktów, które się długo wchłaniają :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uwielbiam różnego rodzaju balsamy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam tylko z blogów, ale fajnie byłoby wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne opakowanie - wpada w oko!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nielubie jak cos dlugo sie wchłania ale czasem daje szansę

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego kosmetyki, ale chętnie bym go poznała

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że okazał się średniakiem. Po tej firmie spodziewałam się kolejnego hitu :/

    OdpowiedzUsuń
  26. słyszałam wiele pozytywów o tej marce, jednak nie miałam jeszcze okazji sama ich przetestować :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubiłam ten balsam, u mnie dobrze nawilżał :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Balsam absolutnie nie dla mnie skoro bardzo dlugo sie wchlania

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja skóra na ciele wszędzie lubi się przesuszać nie tylko na piszczelach, newralgiczne miejsca u mnie to przedramiona. z resibo miałam jak na razie tylko krem pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  30. Wiele osób jest zdania, że olejek jest ich najlepszym produktem, choć balsam mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. u mnie sporo schodzi balsamów do ciała, bo używam ich 2-3 razy dziennie , więc u mnie nigdy ich dość.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham kosmetyki z tej marki, jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Znam ten balsam z blogów i często jest polecany. Myślę, że się skuszę na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tego balsamu, ale póki co nie miałam jeszcze do czynienia z kosmetykami marki Resibo

    OdpowiedzUsuń
  35. Firme znam.ale tego produktu nigdy nie miałam 🙂

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam ten balsam i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wiele osób chwali te kosmetyki, ja jednak osobiście jeszcze sie nie skusiłam na ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
  38. Pierwszy raz słyszę o tej firmie może dlatego iż narobiło się ich jak os w ulu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo dużo czytałam dobrego na temat kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  40. Myślałam, że przeczytam stos zachwytów na temat tego balsamu, a tu wcale nie taki ideał. Raczej się na niego nie skuszę, ale olejek do demakijażu o którym wspomniałaś z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie miałam tego kosmetyku, ale skoro jest średniakiem, to raczej nie jest w centrum mojego zainteresowania :D

    OdpowiedzUsuń
  42. miałam ten balsam i byłam z niego bardzo zadowolona, smarowałam nim nawet córkę, super nawilżał

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubię Resibo, al tego balsamu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie znam tego balsamu. Nie miałam.jeszcze okazji z niego korzystać. Chętnie przekonam się jak u mnoe się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam tego balsamu. Szkoda, że spisał się średnio.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Komentując bloga zgadzasz się na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.