LAURA CONTI, ŻEL I OLEJEK ARGANOWY

Cześć dziewczyny!
Jak wiecie w wygranej paczce od Laura Conti otrzymałam żel zmiękczający do skórek oraz olejek arganowy. Testowałam je nie tylko na sobie, ale i na klientkach, którym wykonywałam paznokcie, dlatego mam już pewne zdanie o tych produktach, którym bardzo chciałabym się z Wami podzielić.
Żeli do zmiękczania skórek nie używałam w ogóle, ale dość często do odsuwania ich wystarczało mi zanurzanie dłoni w wodzie z dodatkiem ulubionego mydła, soli i olejków. Natomiast aplikacja olejków na paznokcie, pod wolny brzeg oraz wcieranie ich to moja codzienność. Zazwyczaj przed snem robiłam to, aby wszystko mogło lepiej wchłonąć i zadziałać. Wiem jakie miałam oczekiwania o tych produktów, więc zapraszam do lektury.
ŻEL ZMIĘKCZAJĄCY SKÓRKI Z DELIKATNYM EFEKTEM PEELINGU
Żel zmiękczający skórki z delikatnym efektem peelingu. Na bazie gliceryny, z olejkiem rycynowym, mocznikiem i ekstraktem z aloesu. Dodatek drobinek peelingujących poprawia efektywność produktu. łagodny, wydajny i przyjemny w aplikacji, działa w ciągu 3-5 minut. Kosmetyk ściera zanieczyszczenia i poleruje powierzchnię płytki paznokcia, nadając jej jaśniejszy i gładszy wygląd oraz zmiękcza i nawilża skórki wokół paznokcia, ułatwia ich odsuwanie za pomocą patyczka. Wyraźnie poprawia wygląd płytki paznokciowej i okolicy paznokcia. Nadaje dłoniom naturalny, zdrowy i wypielęgnowany wygląd.
SKŁA: Aqua, Glycerin, Pumice, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Urea, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Rcinus Communis Seed Oil, Phenoxyethanol, Potassium Hydroxide, Carbomer, Sodium Hydroxymethylglycinate.
Już podczas odkręcania matowej, bezbarwnej buteleczki z białą nakrętką słychać drobiny peelingujace, które są maleńkimi kawałkami pumeksu. Pędzelek jest długi i wąski. Wolałabym, aby produkt znajdował się w wyciskanej tubce. Żel jest przezroczysty, w którym doskonale widać te drobinki. W konsystencji żelowy, nałożony na skórki nie spływa i nie migruje. Zapach ma specyficzny, wyczuwalny tylko na pędzelku. Na paznokciach nic się nie odczuwa.
Jest naprawdę wydajny. Używam go sporo czasu, a wciąż jest go w buteleczce ponad 3/4. Po zaaplikowaniu odczekuję 3-5 minut wg zaleceń producenta i wykonuję masaż, aby całość lepiej zadziałała. Efekt jaki uzyskuję jest zależny od grubości oraz wielkości skórek, ale nigdy nie jest to WOW. Nie raz ani nie dwa zdarzało się, że musiałam czynność powtarzać dwu- a nawet trzykrotnie. Nigdy nie zauważyłam, aby polerował powierzchnię płytki czy nadawał jaśniejszy wygląd, ale w tych wszystkich minusach znalazłam jeden plusik - po wykonaniu peelingu skórki wokół paznokcia są rzeczywiście nawilżone.
Mając do wyboru mój sprawdzony sposób, a ten żel wybiorę swoją klasykę.
ODŻYWCZY OLEJEK ARGANOWY DO PAZNOKCI
Witaminizowana, odżywcza oliwka do paznokci na bazie olejku arganowego. Do głębokiej pielęgnacji paznokci suchych, łamliwych i rozdwajających się. Stymuluje wzrost płytki paznokcia. Zmiękcza skórki. Nadaje paznokciom i skórkom zadbany wygląd. Użyty na kolorową, nie wyschniętą jeszcze emalię przyspiesza jej wysychanie. Polecany szczególnie do suchych i pękających paznokci u stop.
SKŁAD: Ricinus Communis Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Tea Tree Leaf Oil, Lavender Oil, P ropylparaben
Olejek, podobnie jak żel, umieszczony jest w matowej, bezbarwnej buteleczce z białą nakrętką i długim oraz cienkim pędzelkiem.
Po okręceniu nakrętki bardzo wyczuwalny jest olejek rycynowy. Tutaj, moim zdaniem, nastąpiło małe nieporozumienie. Bazą nie jest olejek arganowy, a rycynowy, który nawet znajduje się na pierwszym miejscu w składzie. 
Olejku używałam od czasu, gdy go otrzymałam. Niestety nie jest on wydajny i bardzo szybko go ubywa, ale to co dla mnie najważniejsze - działa! Moje paznokcie po usunięciu hybrydy wraz z bazą są mocniejsze i twardsze. Stymulacja wzrostu paznokci mimo to nie nastąpiła, nadal rosną swoim tempem. Nie nakładam go na zwykły lakier, bo takowych nie używam,więc na razie nie wiem czy przyśpiesza wysychanie, ale sprawdzę to.
Skórki zmiękcza tylko jeśli na nie zaaplikuje ten produkt. Wtedy wyglądają ok, ale gdy o tym zapomnę, wracają do swojego stanu. 
W tym produkcie jestem zdecydowanie na TAK, dzięki wzmocnieniu jakie nastąpiło i z chęcią kupię kolejne buteleczki, bo ani olejek arganowy ani olejek rycynowy solo nie poprawił stanu moich paznokci.

Używałyście tych produktów? Jaki żel do zmiękczania skórek możecie polecić? 

26 komentarzy:

  1. polecam żel do zmiękczania skórek od Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę wypróbować tej oliwki do paznokci :) pozdrawiamy i zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam niestety - markę znam jednak ze słyszenia. Od pewnego czasu stosuję serum dermeny na paznokcie i jestem zadowolona z jej działania

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię oliwki do paznokci i codziennie ich używam, ale akurat tej firmy jakoś mnie nie kusi ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za ich produktami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tych produktów, nigdy ich nie używałam :) Ale jeśli miałabym polecić jakiś żel do zmiękczania skórek na pewno byłby to niebieski żel Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przemawia do mnie ta marka, sama nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego produktu, ale kiedyś miałam okazję używać kosmetyków ;) Miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych produktów, choć nazwa firmy obiła mi się o uszy :) mam żel Sally Hansen i ten mogę polecić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na codzień nie używam tego typu rzeczy. Zawsze robi to kosmetyczka podczas wizyty w salonie. Ale może czas to zmienić i sprawdzic polecane przez Ciebie produkty? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio zaniedbałam swoje paznokcie, zarówno olejku jak i żelu do skórek nie używałam już wieki, a z tej mark jeszcze niczego nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się świetnie sprawdza do skórek ten żel z sally hansen, tego olejku nigdy nie miałam i szczerze nawiet nie wiedziałam o jego istnieniu :))

    zapraszam https://andzikbeauty.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, żel Sally Hansen jest genialny!

      Usuń
  13. Ja skórki opracowuję głównie frezarką i nie mam problemu z nimi :) Moje skórki są skromne i nie delikatne, nie muszę ich zmiękczać :) Peeling mam z Semilaca do paznokci, jednak one mają za mało drobinek, wolę taki zwykły peeling użyć czasami na dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze wiedzieć, że działa w razie czego będę wiedzieć co użyć

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tych produktów, ale dobry olejek regularnie stosowany to moim zdaniem podstawa przy pielęgancji paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam nadzieję, że żel do skórek będzie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niestety jestem uczulony na olejek arganowy więc unikam go :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawił mnie ten żel zmiękczający skórki.

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie używałam tego tupu kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wielka szkoda, ż enie ma efektu wow, bo ja to bym musiała mieć natychiastowy konretny wynik hahah :) BUziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta firma jakoś nie kojarzy mi się z jakością, więc się nie skuszę na te produkty. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co do usuwania skórek, to ja jestem wierna Sally Hansen, a olejków używam zwykłych (niekoniecznie przeznaczonych do paznokci), więc na żaden z tych produktów się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa tego peelingu. Kiedyś miałam tego typu kosmetyk z jednej firmy i dobrze się sprawdzał. Ten z Laura Conti jest znacznie tańszy, więc... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Musi super działać. Fajnie że dodatkowo peelinguje! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki olejek arganowo-rycynowy to coś dla mnie, czegoś takiego właśnie mi brakuje :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Będzie mi bardzo miło! ❤
Komentując bloga zgadzasz się na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu
Na wszystkie pytania odpowiadam pod komentarzem.